NO FEAR IN DESIGN
NIE PODĄŻAMY ZA MODĄ. MODA KROCZY ZA NAMI
ZOBACZ
COME TO THE OTHER SIDE
DOŁĄCZ DO LEPSZEGO ŚWIATA. KREUJ GO Z NAMI
ZOBACZ
Poprzedni
Następny
NO FEAR IN DESIGN
NIE PODĄŻAMY ZA MODĄ. MODA KROCZY ZA NAMI
ZOBACZ
COME TO THE OTHER SIDE
DOŁĄCZ DO LEPSZEGO ŚWIATA. KREUJ GO Z NAMI
ZOBACZ
Poprzedni
Następny
NO FEAR IN DESIGN
NIE PODĄŻAMY ZA MODĄ. MODA KROCZY ZA NAMI
ZOBACZ
COME TO THE OTHER SIDE
DOŁĄCZ DO LEPSZEGO ŚWIATA. KREUJ GO Z NAMI
ZOBACZ
Poprzedni
Następny
Nasza autorska biżuteria zachwyciła Londyn. Obłędna sesja”London calling!”

Zachwyt dla świata. Nasza autorska biżuteria zachwyciła Londyn.

Kochamy to miasto! Znamy je całkiem nieźle choć nigdy nie przestaje nas zaskakiwać i zachwycać. Po naszych ostatnich sesjach fotograficznych, które zorganizowaliśmy dla Was w Berlinie pomyśleliśmy, że teraz czas na kolejne niezwykłe miasto. Czas aby nasza autorska biżuteria zachwyciła Londyn. Kolejny już zresztą raz. Opowiemy, opowiemy 🙂

Warto Wam pokazać jak nasza autorska biżuteria zachwyciła a projektowane przez nas bransoletki, naszyjniki, kolczyki i pierścionki wyglądają gdy w tle jest niesamowity, klimatyczny, tętniący i różnorodny Londyn. Fakt, nie było nas tu kilka lat dlatego tym bardziej ciekawi byliśmy jak przyjmie nas to niezwykłe miasto. Miasto gdzie można znaleźć z jednej strony świeży, intrygujący i pulsujący szeroko rozumiany underground. Nowe i odważne myślenie i postrzeganie w sztuce, muzyce, grafice, filmie, w postawach społecznych i wielu, wielu innych aspektach. A na drugim biegunie “high end” historię, kulturę, sztukę, architekturę i znów wiele, wiele innych w możliwie najlepszej i szlachetnej formie. No i Londyn zachwycił nas ponownie i nasza biżuteria autorska zachwyciła. Tak, mamy świadomość, że nie każdy docenia i nie każdy się odnajduje w Londynie. Dla nas niewiarygodna różnorodność Londynu to habitat, w którym odnajdujemy się doskonale.

Ogromne szczęście, że nasza biżuteria autorska zachwyciła nasz ukochany Londyn!

Tak więc początek nowego roku 2020 rozpoczął się dla nas niezwykle intensywnie. Blisko dwa tygodnie i każdy dzień niesamowicie wypełniony wrażeniami. Na początku staraliśmy się intuicyjnie, ponownie i na nowo poznać to niezwykłe miasto. W naszym życiu wydarzyło się tak wiele dobrych, niezwykłych i wielkich rzeczy również w działaniach rozwijających naszą modową markę DETOXDESIGN. Byliśmy oczywiście inni niż w trakcie naszych wcześniejszych wizyt w ciągu minionych lat i zupełnie inni kiedy jedno z nas w Londynie żyło, mieszkało i projektowało architekturę przez blisko 10 lat (!) I Londyn zmienił się przez te lata niesamowicie choć nasza biżuteria autorska zachwyciła niezmiennie.

Zmiany w Londynie pierwsze nasze dni przepełniały szokiem i zachwytem jednocześnie. Szwendaliśmy się po miejscach, ulicach i dzielnicach, które wydawało nam się znamy tak dobrze ale one były tak niesamowicie inne. Nowe ale niezmiennie zachwycające. I wiecie co nas jeszcze zachwyciło? To jak niezmiennie obłędnie wygląda nasza autorska biżuteria i jak niezmiennie zachwyciła Londyn!

Nasza sesja London Calling zachwyca Was tak jak nasza biżuteria autorska zachwyciła Londyn

Zastanawialiśmy się w jakich plenerach nasze oryginalne bransoletki, nasze oryginalne kolczyki, oryginalne pierścionki i naszyjniki będą wyglądać tu najlepiej. W oszołomieniu ogromem pochłanianych wrażeń stwierdziliśmy, że… wszędzie 🙂 Wcale to nie ułatwiało sprawy bo niezwykle ciężko było wybrać te najlepsze plenery. Sam ich wybór to przecież jeszcze nie sukces bo tym jest udana w efekcie końcowym sesja fotograficzna. Sukcesem są takie zdjęcia, które Was zachwycą. Wybór pleneru to tylko pierwszy mały krok. A już ten pierwszy krok, przez bogactwo możliwości był niesamowicie trudny. Trudne decyzje, rozmowy, nasze burze mózgów. Naprawdę nie było łatwo. Do momentu kiedy stwierdziliśmy: hej, zawsze możemy tu jeszcze wrócić! Na pewno tu jeszcze nie raz wrócimy! I będzie z nami nasza biżuteria autorska bo chcemy aby Londyn zachwyciła jeszcze nie raz. A te wszystkie pozostałe i nie wykorzystane niesamowite plenery będą dodatkowym pretekstem.

Wtedy pojawiłam się w nas ulga a w naszych głowach przestrzeń. Pojawił się ten rodzaj skupienia i lekkości, które są konieczne by znaleźć szczególny punkt pomiędzy uwolnioną improwizacją a skupionym studium. Upragniony punkt, w którym tworzymy najlepiej a efekt działania zachwyca. To gdzie pojawiła się nasza biżuteria w fotograficznych sesjach? Na jakim tle możecie oglądać w efekcie naszych fotograficznych sesji nasze autorskie bransoletki, autorskie kolczyki, nasze autorskie pierścionki i naszyjniki? Gdzie nasza biżuteria autorska zachwyciła Londyn?

Londyn to miasto niezwykłe tym bardziej jesteśmy dumni, że nasza autorska biżuteria zachwyciła tam kolejny raz.

Zupełnie zmieniona i jeszcze bardziej zapierająca dech w piersiach Liverpool Street. Niesamowita dzielnica Shoreditch imponująca różnorodnością miejsca na pograniczu tak różnych światów jak biznes o światowym zasięgu, awangarda sztuki. egzotyka z najdalszych zakątków świata. Kultowa, zasłużenie współczesna świątynia i maszyna jednocześnie jaką jest kochana za swoją niewiarygodnie gościnną i przyjazną atmosferę Tate Modern. Z jej imponującą halą turbin i nowym skrzydłem “Blavatnik Building” autorstwa genialnego duetu Jacques Hercog + Pierre de Meuron. Nowe skrzydło zachwyca najwyższej jakości współczesną architekturą i mistrzowskim rzemieślniczo wykonanymi ceglanymi fasadami. W samym Tate Modern dowolne miejsce jest niesamowicie fotogeniczne. Każda klatka schodowa, toaleta, każda galeria widokowa. Oczywiście centralna przestrzeń hali turbin czy wreszcie przestrzenie sal ekspozycyjnych z niesamowitymi zbiorami sztuki współczesnej. Z między innymi dziełami naszych ukochanych gigantów takich jak Rothko czy Gormley.

Zeszliśmy dla Was również pod ziemię. 🙂 Londyńskie “tube” to też niesamowity plener i również w jego przestrzeniach nasza autorska biżuteria zachwyciła nas i Londyn. Nasze industrialne bransoletki, oryginalne pierścionki, lekkie kolczyki i naszyjniki miały doskonałe, klimatyczne i niesamowicie fotogeniczne tło.

No i oczywiście plenerem dla naszych sesji był także “typowy” brytyjski terrace house. Piszemy w cudzysłowie bo każdych z nich jest tak inny. Estetycznie, kulturowo, energetycznie.

Ach! I jeszcze jedno miejsce! Niesamowite! Nasz ulubiony, ukochany chiński market w China Town w ekstrawaganckim Soho! Kochamy ten market! Zawsze nas oszałamia niezliczoną i zachwycającą ilością azjatyckich aromatów i smaków. On także doskonale sprawdził się na plener do naszej sesji. I tu także nasza biżuteria autorska zachwyciła Londyn

Nawet restauracje w Londynie są tak cudownie wielokulturowe i autentyczne!

No i to jedzenie w Londynie! Wybór kuchni dosłownie z całego świata! Przeważająca większość tych miejsc prowadzona jest przez osoby, których rdzenne korzenie zanurzone są w chyba wszystkich, nawet najdalszych miejscach na świecie. Gdzie można zjeść najlepsze tajskie jedzenie poza samą Tajlandią? A chińskie, indyjskie czy jakie sobie tylko wymyślisz? Oczywiście w Londynie! Znamienne, w żadnym z tych niesamowitych miejsc serwujących każdą możliwą kuchnię świata, w których tu jedliśmy nie zrobiliśmy żadnej sesji fotograficznej. Jedzenie było zbyt dobre! 🙂 Zachwycaliśmy się smakami i aromatami.

Rok 2020 rozpoczął się dla nas w możliwie najlepszy sposób.

Świat wyglądał zupełnie inaczej na początku 2020 roku. Wizyta w Londynie dała nam niesamowitą energię i jeszcze większy zapał do tworzenia dla Was zjawiska naszej autorskiej marki modowej. Jesteśmy tak szczęśliwi z tego czasu. Wdzięczni za niego. Nasza biżuteria autorska kolejny raz zachwyciła Londyn. No i udały się wszystkie nasze sesje fotograficzne w niezwykłych plenerach. Mamy dla Was niesamowite zdjęcia. Wybór będzie trudny ale część z nich trafi na nasze pocztówki, które Wam rozdajemy. A może nam pomożecie? Jeśli macie swoje ulubione zdjęcie lub zdjęcia z tej sesji to dajcie na znać.

Byliśmy przekonani, że ten rok będzie rokiem szczególnym choć za nic nie przypuszczaliśmy, że cały świat zmieni się wkrótce tak bardzo. Miesiąc po naszym powrocie z Londynu w rzeczywistość nas wszystkich zaczęła sączyć się pandemia. Ale będzie dobrze, jeszcze będzie przepięknie! Zobaczycie! Nie skończymy wpisu o jednym z naszych ulubionych miast świata i naszych sesjach tam dla Was dokonanych w jakiś frustrujący sposób. Ponieważ takiego wpisu nie możemy zakończyć inaczej jak pozytywnie i energetycznie.

My jeszcze do Londynu wrócimy wielokrotnie! I Wy jeszcze wielokrotnie odwiedzicie swoje ukochane miejsca na ziemi. I będzie tam z Wami ukochana Wasza oryginalna biżuteria. Będą tam Wasze ukochane i zawsze modne bransoletki, modne kolczyki, naszyjniki i modne pierścionki. I będzie z Wami wiele naszych wzorów. My nie przestaniemy dla Was projektować ponieważ tak bardzo to kochamy! No i po tym jak nasza autorska biżuteria zachwyciła Londyn mamy jeszcze jeden argument, prawda? Choć Wasz zachwyt zawsze pozostanie dla nas najważniejszy.
LOVE!!!

Industrialna biżuteria autorska

wzory zastrzeżone

ps. Jeśli chcecie zobaczyć jak nasza autorska biżuteria zachwyca Berlin to obejrzyjcie naszą obłędną sesję z Berlina

NASZ BLOG

zobacz pozostałe wpisy